Spływ łodziami Flisackimi – Krościenko

Krościenko nad Dunajcem słynie z tego, że turyści, którzy raz zdecydowali się odwiedzić ten region wracają tu ponownie i to z coraz większą grupą znajomych, a także i z całą rodziną. Atrakcją cieszącą się największą popularnością jest tutaj możliwość skorzystania ze spływu tratwami flisackimi Przełomem Dunajca. Oprócz tratew do wyboru są także pontony oraz kajaki.

Powstanie Dunajca wiąże się ze złączeniem wód Dunajca Czarnego oraz Białego, którego to następuje na terenie Nowego Targu. Dalej przepływa przez obszar Pienin, Sądeckiego Beskidu, Kotliny Sądeckiej, Podgórza Rożnowskiego, a także Niziny Nadwiślańskiej. Na terenie Pienin stwarza bardzo uroczo wyglądający przełom, który to staje się granicą miedzy państwem polskim, a Słowacją. Zgodnie z ludowymi wierzeniami i starymi legendami ów przełom jest skutkiem użycia miecza przez samego króla Bolesława Chrobrego, który chciał uchronić Podhale przed zalaniem. W dawnych czasach spływ zaczynał się już na terenie Czorsztyna, jednak przez wzgląd na wybudowaną zaporę skrócono go o blisko 6,5 km, a sama flisacka przystań przeniesiona została na teren Sromowców Wyżnych. Taką trasę skończyć można już w Szczawnicy po przebyciu 18 kilometrów. Można także wybrać inną, dłuższą trasę prowadzącą do Krościenka, jest ona z kolei szacowana na odległość 23 kilometrów.

Skorzystać z owej atrakcji można przez dość długi okres w trakcie roku bo aż od 1 kwietnia do 31 października. Rzeka jest niebywale interesującym szlakiem wodnym, po którym przepływając możemy podziwiać wspaniałe krajobrazy i rozkoszować się pięknem otaczającej nas przyrody. Trasa ta jest również miejscem, na którym odbywają się kajakowe mistrzostwa Polski. W pobliżu nie trudno o miejsca noclegowe (znajdź pod odnośnikiem), a także o dobrze zaopatrzoną gastronomię.

W Świnoujściu koniecznie musisz zobaczyć….

Świnoujście to piękne i stare miasto, położone w strategicznym punkcie na wybrzeżu Bałtyku. Kurort leży na kilku morskich wyspach, które łączą regularnie kursujące promy. Do dyspozycji przyjezdnych pozostają liczne restauracje, kluby, kafejki, obiekty sportowe i kulturalne oraz szeroka, piaszczysta plaża. Dobrze rozwinięta baza noclegowa jest w stanie przyjąć w szczycie sezonu mnóstwo gości na raz.  Nie musimy martwić się o brak miejsca do spania w Świnoujściu, jednak warto jest zastanowić się wcześniej by na miejscu uniknąć niemiłych niespodzianek. Podczas pobytu w tym sympatycznym miasteczku warto objechać wyspy i zwiedzić najciekawsze punkty i zabytki miasta.

Na pocztówkach ze Świnoujścia często zobaczyć można specyficzny, biały wiatrak. To Stawa Młyny, znak nawigacyjny w kształcie wiatraczka. Pomalowany na biało obiekt, zadaszony na czarno, ma około 10 metrów, a pulsujące na jego szczycie światełko pomaga w orientacji statkom wpływającym do portu. Wybudowano go w XIX wieku na końcu Falochronu Zachodniego. Wiatrak jest tak charakterystyczny, że z czasem dorobił się rangi symbolu miasta.

Latarnia w Świnoujściu, wybudowana w XIX wieku, ma około 65 metrów wysokości i jest najwyższym obiektem tego typu w kraju, jak również jednym z najwyższych na świecie. W czasach jej powstania uchodziła za perełkę inżynierii i architektury. Zaprojektowano ją, aby poprawić nawigację pomiędzy Świnoujściem a Szczecinem, leżącym bardziej w głębi lądu. Kręte schody, składające się z ponad trzystu stopni, prowadzą na szczyt latarni na galerię widokową. Ujrzeć stąd można nadmorski kurort Międzyzdroje, wyspę Rugię oraz miejscowości wypoczynkowe leżące już na terytorium Niemiec, między innymi kąpielisko Ahlbeck. W budynku obok latarni znajduje się muzeum poświęcone latarnictwu oraz ratownictwu morskiemu. Można tu obejrzeć lampy i inne urządzenia nawigacyjne, stroje nurków, elementy wchodzące w skład wyposażenia statków oraz cały szereg innych eksponatów poświęconych tematyce marynistycznej.

Tym, którzy wykupili tu na kilka dni noclegi, Świnoujście ma sporo do zaoferowania. Oprócz charakterystycznych punktów turystycznych, takich jak wiatrak i latarnia, można tu zobaczyć ciekawą muszlę koncertową, odpocząć w parku zdrojowym oraz przepłynąć promami pomiędzy wyspami wchodzącymi w skład miasta. Tutaj każdy znajdzie dla siebie coś do obejrzenia, niezależnie od swoich preferencji i zainteresowań. Większość zabytków kusi także powiązanymi z nimi ekspozycjami muzealnymi, najczęściej o tematyce morskiej lub wojskowej.

Tama nad Jeziorem Solińskim

Jednym z najpiękniejszych miejsc w Polsce jest Solina. Można się w niej zrelaksować nad jeziorami oraz udać się na relaksujący spacer po solińskiej tamie. Największą atrakcją tego regionu jest Jezioro Solińskie. Ten retencyjny zbiornik ma powierzchnię około dwudziestu dwóch kilometrów kwadratowych i największą w Polsce pojemność. Jezioro ma bardzo rozwiniętą linię brzegową, z licznie występującymi zatoczkami – ujściami strumieni. Maksymalna głębokość zbiornika to sześćdziesiąt metrów, przy zaporze. Region Soliny jest doskonałym miejscem na  wypoczynek.

Poniżej zapory znajduje się elektrownia wodna. U jej podnóża znajduje się jedna z najczęściej odwiedzanych atrakcji – tama. Tama solińska zbudowana została w latach 1961 – 1968 i do dzisiaj jest największą w Polsce zaporą betonową tego typu. Powstała w celu uspokojenia wód Sanu. Dziś przy nadmiarze opadów zapobiega powodziom, a w czasie suszy reguluje niedobór wody w korycie tej rzeki. Kryje ona ciekawe wnętrze z licznymi korytarzami, które można zwiedzać z przewodnikami zakładowymi. Można ich zapytać o historię tamy, a także o miejsca, w których warto się zatrzymać.

Baza noclegowa w Solinie jest bardzo rozbudowana. Solińskie noclegi to wygodny i komfortowy wypoczynek dla całej rodziny. Warto dodać, że otoczenie Jeziora Solińskiego jest licznie odwiedzane przez turystów i wczasowiczów. Na jego brzegach powstało kilka ośrodków rekreacyjnych, a na zachodnim brzegu jeziora znajduje się znana miejscowość uzdrowiskowa Polańczyk. Możliwość kąpieli istnieje na wyznaczonych kąpieliskach, natomiast w innych miejscach kąpiel jest niebezpieczna ze względu na niedostępne brzegi i liczne przeszkody podwodne. Osoby, które chcą się w pełni wyciszyć i zrelaksować z pewnością ucieszy wiadomość, że na całym zbiorniku obowiązuje strefa ciszy. Uprawiane jest natomiast żeglarstwo i windsurfing. Większość nadających się do cumowania miejsc jest błotnista (ze względu na wahania lustra wody) lub kamienista. Poza okolicami Polańczyka na jeziorze znajduje się tylko kilka dostępnych przystani o bardzo ograniczonej infrastrukturze – dlatego najlepiej skoncentrować się na krótkich wyprawach. Zbiornik Soliński jest jednak dość popularny wśród żeglarzy i kajakarzy ze względu na walory krajobrazowe. Można podziwiać niewystępującą w innych miejscach kraju florę i faunę, a także liczne rezerwaty przyrody.